W dn18-19 czerwca odbyła się kolejna eliminacja do Mistrzostw Białołęki na torze RcWróblik na Żeraniu. Tym razem zawodnicy ścigali się w powiększonym o gości z Łodzi oraz Gdańska gronie. Tradycyjnie, większość z nich była użytkownikami silników SH:
- Maciek Mrozek (PT-2010XB, Truggy)
- Maciek Wróblewski (PT-2010XB, Truggy)
- Wiktor Sułek (PT-2009XB, Buggy)
- Rafał Gwiaździński (PT-2010XB, Buggy)
- Kacper Sasinowski (PT-003, Truggy)
Sobotnie eliminacje zakłóciły opady deszczu. Aby zrekompensować skończone wcześniej zawody, w niedzielę rozegrano jeszcze dwa biegi eliminacyjne. Był to odpowiedni moment na ostateczne przetestowanie sprzętu oraz doboru właściwych ustawień - Maciek Wróblewski docierał swój nowy silnik oraz ustawiał kąty zawieszenia, Rafał Gwiaździński próbował znaleźć idealne ustawienie gaźnika, a Wiktor Sułek dojść do porozumienia z nieco przerobionym zawieszeniem. Pomimo deszczowych prognoz, udało się rozegrać zawody bez większego moczenia modeli. Szczególnie emocjonujące okazały się finały klas spalinowych. W IC-8 Truggy, bez niespodzianek zwycięzcą został startujący z pole position Maciek Mrozek. Drugi konsekwentnie utrzymywał się Paweł Kielemoniuk, i to właśnie na tym miejscu zakończył wyścig. Przez większość biegu, trzecie miejsce zajmował docierający silnik Maciek Wróblewski. Nie dał się wyprzedzić zawodnikowi z 4 miejsca pomimo częstych zjazdów na pomiar temperatury i skręcenie rozkręconego modelu. Dopiero śruba zgubiona pod koniec wyścigu pozwoliła Mateuszowi Kuczewskiemu przebić się na 3 pozycję spychając Maćka poza podium, Pech nie opuścił również Włodzimierza Sznaidera, którego rozładowany starter pozbawił możliwości walki o wyższe pozycje. W klasie IC8-Buggy walka toczyła się pomiędzy Mateuszem Łukaszukiem, Wiktorem Sułkiem oraz Rafałem Gwiaździńskim. Początek wyścigu przyniósł wiele zmian pozycji lidera - modele Losi oraz Z-Car nie odstępowały od siebie na więcej niż 1 metr. Dopiero dalsza część biegu przyniosła zwycięstwo Mateuszowi. Wiktor wyścig ukończył na miejscu 2, natomiast borykający się z problemami z modelem Rafał był trzeci. Szczęście dopisało mu jednak w klasie IC5-Buggy, w której okazał się zwycięzcą. Elektryczne bagusy zdominował Mateusz Łukaszuk, natomiast zwycięstwo w klasie ET-10 powędrowało do Konrada Ciechanowskiego z Łodzi.










































|